Dziś znowu Chiny, tym razem piękny nocny widok Kantonu (po chińsku Guangzhou), który wysłał mi Jingyu, pochodzący z Szanghaju. Zwiedzał ostatnio te tereny i obkupił się w tamtejsze kartki, więc postanowił się także ze mną nimi podzielić. Kanton leży w delcie Rzeki Perłowej (Zhu Jiang), którą również widzimy na kartce. Widok jest przepiękny, te kontrasty w barwach, światła, księżyc... Co ciekawe, podobno miasto zaczynało powstawać już w III wieku przed Chrystusem! Od tamtego czasu rozrosło się do prawie 5mln mieszkańców, a cała aglomeracja prawie 15mln. Kanton stanowi ważny ośrodek kulturalny i naukowy, posiada liczne szkoły wyższe. Jest to też wielki port morski i śródlądowy, ośrodek przemysłowy oraz węzeł komunikacyjny (posiada lotnisko międzynarodowe Baiyun). Na turystach z Europy miasto robi jednak zawsze podobne wrażenie (cytuję wypowiedź jednej z osób, które miały możliwość dotarcia tam): "Pierwsze wrażenie z Kantonu: brud i smród oraz połączenie skrajnej biedoty z bogactwem." Jeszcze jedna kwestia - kolejne piękne azjatyckie znaczki... Ten pierwszy jest wypukły, jakby ten znak był wyhaftowany, wszystkie trzy mi się szalenie podobają :)
10 grudnia 2009
9 grudnia 2009
{23} USA, Richmond
Na dziś piękny nocny widok Richmond w Stanach Zjednoczonych, nadesłany do mnie przez Olgę w ramach "nocnego RR-a". Richmond jest stolicą stanu Wirginia, ma status miasta niezależnego. Podobnie jak Helmond z poprzedniej kartki, ma polskie miasto partnerskie - tym razem jest to Olsztyn. Na widoku z kartki jest ono przedstawione od strony rzeki James. Znaczek zaś to jakiś widoczek z pewnego Parku Narodowego w Wyoming, całkiem ładny ;) Olga wypisywała tę pocztówkę w dniu Święta Dziękczynienia, najważniejszego dnia w roku dla wszystkich Amerykanów. Jest to tradycja zapoczątkowana przez legendarnych pielgrzymów, którzy przybyli z Anglii do Plymouth na statku "Mayflower", w grudniu 1620 roku. Mroźna zima i brak pożywienia sprawiły, że część z nich zmarła. Pozostali utrzymali się przy życiu tylko dzięki pomocy Indian z plemienia Wampanoagów. Zimą Indianie dzielili się z pielgrzymami swoimi zapasami żywności, a wiosną pokazali jak uprawia się kukurydzę, dynię i rośliny strączkowe. Wdzięczni pielgrzymi, po bardzo obfitych jesiennych zbiorach, postanowili podziękować czerwonoskórym przyjaciołom. Zaprosili ich do wspólnego świętowania. "The first thanksgiving feast", czyli pierwszy dziękczynny festiwal, trwał trzy dni i jedzono głównie kaczki, gęsi, dziczyznę, ryby oraz warzywa, wśród których królowała gotowana dynia i kukurydza.
Etykiety:
- Nightview,
- RR,
USA
Lokalizacja:
Richmond, VA, USA
8 grudnia 2009
{22} Holandia, Helmond
Na dziś oficjalna kartka z Holandii, przesłana przez Beę, która mieszka w tym właśnie mieście, Helmond. Ma 47 lat i sama siebie określa mianem "starej kury domowej" ;) Mieszka z mężem i dwoma dorosłymi córkami. Każdy wolny mm2 kartki zakleiła kolorowymi, brokatowymi naklejkami z motylkami, więc może jednak w głębi duszy nie jest taka stara, jak sądzi ^^ Kartka stanowi dla mnie zagadkę. Samo Helmond leży na południu Holandii w Brabancji Północnej. Choć jest niewielkie, ma swoje miasto partnerskie w Polsce, jest to Zielona Góra. Prawdopodobnie zdjęcia na kartce przedstawiają oba interesujące aspekty miasta: zespół nowoczesnych budynków teatru oraz średniowieczny zamek, będący obecnie muzeum. Znaczki jakoś mało ciekawe, ale to chyba cecha charakterystyczna tych holenderskich ;)
Etykiety:
- Oficjalne,
Holandia
Lokalizacja:
Helmond, Holandia
7 grudnia 2009
{21} Chiny, Wuhan, obraz
Tym razem przedstawiam piękną kartkę z Chin, wysłaną w ramach azjatyckiego RRa przez Long Yu. Pismo nadawczyni mnie wręcz powala - od razu widać, że jest to osoba przywykła do pisania ichniejszych "krzaczków" ;) Long Yu ma 19 lat i mieszka i studiuje w Wuhan - mieście w centralnej części kraju, nad rzeką Jangcy. Bardzo chciałaby pewnego dnia odwiedzić Polskę. Na kartce zaś widzimy tradycyjne chińskie malowidło o mało tradycyjnej tematyce - przedstawia most w Wuhan. Może i miasto to ma do zaoferowania więcej pięknych widoków, jednak strasznie podoba mi się ta kartka, sam motyw tak charakterystyczny dla Chin. Dopiero po przyjrzeniu się, zobaczyłam na nim most i samochody, po prostu zupełnie czegoś innego się spodziewałam. Jak dla mnie - baaardzo ciekawy sposób na przedstawienie miasta. Dodatkowo boskie chińskie znaczki, są niesamowite. Ten z myszką nadrukowany już na kartce, dwa pozostałe przyklejone. Szkoda tylko, że kartka dotarła do mnie dość sfatygowana, znaczki były pozaginane, jeden naderwany. Cóż, uroki Poczty Polskiej i długiej podróży, jaką kartka odbyła. Czekam teraz na kolejną z Chin, jednak powinna być u mnie już dawno - też wysłana priorytetem, ale tydzień wcześniej niż ta. Oby dotarła...
Lokalizacja:
Wuhan, Hubei, Chiny
6 grudnia 2009
{20} Niemcy, świąteczna
Świąteczna oficjalna kartka z Niemiec. Heike nie przeczytała najwyraźniej mojego profilu, bo gdyby to zrobiła, wiedziałaby, że proszę o kartki wyłącznie widokowe, a świątecznych wręcz nie akceptuję. Jednak króliczek jest naprawdę uroczy, więc ten ostatni raz to komuś wybaczam ;) Co do znaczków, ten z kwiatem już mam, ale ten drugi jest całkiem interesujący, wydany z okazji 500 lat istnienia Ratusza we Frankenbergu.Kartka świąteczna, więc w sam raz na Mikołajki. Potraktujmy to jako przedsmak Bożego Narodzenia :) Życzę więc Wam wszystkim dokładnie tego, czego pragniecie, pełnych skrzynek pocztowych, egzotycznych kartek oraz zdrowia, żeby móc się nimi w pełni cieszyć ;)
Etykiety:
- Oficjalne,
- Okazje,
Niemcy
Lokalizacja:
Niemcy
5 grudnia 2009
{19} Finlandia, nic konkretnego ;)
Średnio udana, ale i nie najgorsza oficjalna kartka z Finlandii od Sansku, która niestety nie pofatygowała się, żeby napisać coś o sobie poza tym, że mieszka koło szwedzkiej granicy w północnej części Finlandii. Z tego też względu, niewiele mogę napisać o kartce czy o nadawczyni... Skan nie oddał tego, ale ramka i napis są złote, całkiem ładnie to wygląda, a rzadko kiedy podobają mi się tego typu elementy ;) Za to na znaczku widnieje portret laureata Pokojowej Nagrody Nobla z roku 2008, Martiiego Ahtisaari, byłego prezydenta Finlandii i światowego mediatora, dyplomaty ONZ.Przytrafiła mi się dziś niesamowita niespodzianka. Otóż przekopując jakieś teczki w poszukiwaniu map (stwierdziłam, że mi się przydadzą do mojej rozszerzonej geografii), natrafiłam na plik zagranicznych kartek. Tata był przed laty listonoszem i kiedy kartki były źle zaadresowane albo z jakichś powodów nie mogły być dostarczone, mógł z nimi zrobić co chce. Więc te zagraniczne sobie zostawiał. W ten sposób właśnie wzbogaciłam się w kilkanaście kartek z roku 1989. M.in. jest tu Jamajka, San Diego, Paryż, Monte Carlo, Nowy Jork... Co jakiś czas będę Was tutaj częstować tymi, na zmianę z aktualnymi :)
Etykiety:
- Oficjalne,
Finlandia
Lokalizacja:
Finlandia
4 grudnia 2009
{18} Turcja, multi(night)view
Kolejna zdobycz z RRa, tym razem z nocnymi widokami. Kartka wysłana przez Pinar, która mieszka w Ankarze ze swoim mężem. Pracuje tam jako analityk finansowy, a te pocztówki stanowią dla niej idealną ucieczkę od świata cyfr, jak ładnie to ujęła. Poza tym jest miłośniczką pieszych wycieczek z mężem, lubi czytać, oglądać seriale i grać w kręgle. Cieszę się, że wreszcie ktoś mi się porządnie rozpisał o sobie i swoim życiu, miło czytać o osobie, która pisała te słowa, która naklejała znaczek i wybierała kartkę. A właśnie, kartka. Największe zdjęcie to nocny widok Stambułu - zakochałam się w nim. Jest to największe miasto w Turcji, jej stolica, a także jedna z największych aglomeracji świata, największa w Europie. Na zdjęciu widzimy zapewne zarys m.in. kościoła Hagia Sofia. Jako ciekawostkę podam, że w tym właśnie miejscu w 1855 roku zmarł prawdopodobnie na cholerę Adam Mickiewicz. Trzy pozostałe zdjęcia przedstawiają Konyę (stare rzymskie miasto), Antalyę (największa metropolia na wybrzeżu Morza Śródziemnego) oraz Bodrum (znane z turystyczno-wypoczynkowych walorów). Znaczki są świetne, ten zamek z pierwszego chętnie zobaczyłabym w większym formacie, może np. w skali 1:1? ;)
Etykiety:
- Multiview,
- Nightview,
- RR,
- UNESCO,
Turcja
Lokalizacja:
Stambuł, Turcja
3 grudnia 2009
{17} Irlandia, Wyspa Dalkey
Na dziś Irlandia, choć zupełnie inna od kartki z Dublina. Ta jest od Briana, w ramach RRa z morskimi widokami. Na pocztówce jest Port Coliemore i Wyspa Dalkey, stanowiąca najlepszy 'punkt widokowy' dla miłośników morskich fal ;) Co ciekawsze, miejsce to jest zaledwie 3 mile od domu Briana, po raz kolejny komuś tu czegoś zazdroszczę - postcrossing jednak źle wpływa na ludzkie charaktery. ;) W każdym razie, wiele bym dała, żeby chociaż na dzień lub dwa wyjechać sobie w takie spokojne miejsce, posiedzieć na przybrzeżnych kamieniach i pogapić się w fale - najlepiej na tej wyspie, w izolacji (może i pozornej, zważywszy na odległość od stałego lądu i bliskość portu) od świata. Chyba każdemu z nas przydałoby się kilka dni na takie wyciszenie. To kto zabiera się ze mną do Briana? ;) Kartka została niemal w połowie zaklejona znaczkami, zeskanowałam tylko te dwa. Jest tam jeszcze sporo takich jak ten ze storczykiem (tak, to jakaś odmiana storczyka ;)). Strasznie mi się za to podoba znaczek-rodzynek, z rzeką Erne - piękny widoczek, przepraszam, że tu taki mały i nieostry, więc nie za bardzo macie co podziwiać, ale pokłóciłam się przy tych znaczkach ze skanerem i nie chciał ich skanować po raz drugi.
Lokalizacja:
Dalkey Island, Co. Dun Laoghaire-Rathdown, Irlandia
2 grudnia 2009
{16} Norwegia, Geiranger
Oficjalna kartka z Norwegii z Geiranger, małego miasteczna na zachodzie kraju, osadzonego na "czubku" fiordu, przesłana przez Hege. Kartka budzi we mnie bardzo mieszane uczucia - widoki są przepiękne, kocham te norweskie krajobrazy i czekałam na jakąś kartkę stamtąd. OK, widoki piękne, ale czemu w takiej paskudnej oprawie...? I tak jednak cieszę się z kartki, jak zresztą z każdej ;) Hege niewiele napisał o sobie i o tym miejscu (właściwie to nic, poza tym, że ma 22 lata i że "happy postcrossing" ;)). Na szczęście na Wujka Google zawsze można liczyć, i on mi powiedział kilka faktów o Geiranger. Leży ono na końcu słynnego Geirangerfjordu, prowadzi stamtąd tak zwany Złoty Szlak do Trollstigen oraz kilka innych, pośrednich. Jedna taka ścieżka pozwala obejść od tyłu ścianę wodospadu Storseterfossen, inna wiedzie do opuszczonej farmy Skagefla, po drodze dając znakomitą okazję do podziwiania fiordu. Bardzo popularna jest także wisząca nad doliną półka skalna Flydalsjuvet (widoczna na kartce). Dobra, wracamy do Polski. ;) Jeszcze tylko słówko o znaczkach - ten z latarnią jest uroczy, drugi specyficzny ^^Chyba mocno trzymaliście wczoraj kciuki, bo dostałam dziś pliczek kartek ;)
Etykiety:
- Góry,
- Multiview,
- Oficjalne,
- UNESCO,
Norwegia
Lokalizacja:
6216 Geiranger, Norwegia
1 grudnia 2009
{15} Włochy, Genua
Na razie to ostatnia kartka, więc trzymajcie kciuki, by jutro listonosz był dla mnie hojny ;)
Etykiety:
- Multiview,
- Oficjalne,
Włochy
Lokalizacja:
Genua, Włochy
Subskrybuj:
Posty (Atom)












