Pokazywanie postów oznaczonych etykietą - Retro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą - Retro. Pokaż wszystkie posty

13 grudnia 2009

{28} Holandia, Tulip Time!


Kolejny oficjal z Holandii, otrzymany od Marÿke, która mnie swoją drogą bardzo zaskoczyła. Otóż to, co napisała jest przeplatanką angielskiego i polskiego - okazuje się, że Marÿke bywa w Polsce całkiem często, głównie w Poznaniu (pewnie ma tu rodzinę), ale zdarzyło jej się również odwiedzić mój ukochany Toruń :) Zachęca też do odwiedzenia Holandii, najlepiej w kwietniu, kiedy tulipany są najpiękniejsze, a spacer wśród nich porównuje do stąpania po pełnym żywych kolorów obrazie. Kartka jest przeurocza, choć przedstawia reprodukcję plakatu musicalu wystawianego w Stanach Zjednoczonych i przez Amerykanów stworzonego. Tytuł podoba mi się strasznie, ze względu na grę słów - "It's tulip time in Holland: Two lips are calling me". Muzykę napisał Richard Whiting, a słowa Dave Radford. Musical został po raz pierwszy wystawiony w roku 1915, a plakat ten znajduje się teraz w zbiorach amsterdamskiego muzeum historycznego. Znaczek - moja pierwsza powtórka ;) Potwierdza tylko moją teorię na temat holenderskich znaczków. A i kartek stamtąd i znaczków pewnie mi przybędzie sporo, bo za kilka dni mój tata tam jedzie na czas nieokreślony ;)

11 grudnia 2009

{26} Austria, Salzburg

Śliczna kartka retro z Austrii, oficjalna, wysłana przez Monikę, która na co dzień mieszka pod Wiedniem. Pisze, że bardzo tęskni za domem, ale do końca roku skazana jest na Salzburg, gdzie razem z rodzicami i bratem pracuje w cyrku. Musi mieć naprawdę fascynujące życie... Nie może się też doczekać, kiedy miasto będzie wyglądać tak jak na tej kartce. Salzburg leży w Alpach, blisko niemieckiej granicy, jest stolicą kraju związkowego Salzburg. Podobnie jak moja ukochana toruńska starówka (to się nazywa lokalny patriotyzm, proszę państwa ;)), starówka salzburska jest wpisana na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Urodził się tu między innymi Mozart. Miasto zostało założone przez starożytnych Rzymian jako Iuvavum. Uroki Salzburga można odkrywać na rozmaite sposoby. Pieszo lub dorożką, autobusem, rowerem lub statkiem, na własną rękę lub korzystając z usług miejscowego przewodnika. Spacerując grzbietem góry Kapucynów lub góry Mniszej, wysoko ponad dachami miasta, odkryjemy Salzburg z zupełnie nowej perspektywy. Zabytkowe śródmieście leży przed nami jak na dłoni. W dali zarysowują się kontury Untersbergu i Salzburskich Alp Wapiennych. Ciekawe miejsca w okolicach możemy zwiedzić w ramach kilkugodzinnych wycieczek oferowanych przez lokalne biura turystyczne. Myślę, że to kolejne miejsce, które zdecydowanie warto zobaczyć, a jeśli kiedyś spełni się moje marzenie zobaczenia Alp, oby Salzburg był "bazą wypadową" ;). Teraz kilka słów o znaczku - przedstawia nocny widok kościółka w górach, iście alpejski obraz :) Bardzo mi się podoba.