Kolejna kartka od mojego kochanego Fernando, który nie daje mojemu listonoszowi odpocząć :) Na kartce zaś widzimy miasteczko Puerto Varas, które już raz zawitało na tym blogu, także za sprawą Fernando. Budynki nad jeziorem to niemiecka szkoła, a w tle znajduje się wulkan Osorno, który, jak nadawca sam zauważył, podobny jest bardzo do Fuji - też do znalezienia na tym blogu ;) Myślę, że to dobra okazja do złożenia Fernando serdecznych gratulacji - zostanie on tatusiem! Informację tę znalazłam na tej kartce, więc nie tak niedawno, nadal jednak cieszę się razem z nim :) Wreszcie jakieś dobre wieści z Chile poza trzęsieniami ziemi, aftershockami czy kondolencjami z powodu wypadku prezydenckiego samolotu. Zauważyłam, że oba nasze państwa mają w tym roku pecha... W Chile wielkie straty po trzęsieniach i tsunami, u nas ta katastrofa, powódź...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chile. Pokaż wszystkie posty
25 maja 2010
22 kwietnia 2010
{133} Chile, Kościoły archipelagu Chiloé
Kolejna piękna kartka od kochanego Fernando z Chile. Zafundował mi ciąg dalszy wycieczki krajoznawczej, tym razem zabrał mnie (a właściwie nas ;)) na archipelag Chiloé u wybrzeży Chile. Wyspy te słyną przede wszystkim z całej masy pięknych kościółków, jak te na kartce. Na głównej wyspie, też Chiloé, i sąsiednich wysepkach zachował się szereg jezuickich kościołów, wznoszonych z drewna w XVII i XVIII wieku, tj. w czasach izolacji wyspy po buncie Mapuczów. W 2000 roku szesnaście z istniejących tu kościołów zostało wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W zachodniej części wyspy utworzono w 1983 roku Park Narodowy Chiloé. Typową roślinnością są tu lasy złożone z sosen i wiecznie zielonych bukanów. Żyje tu też blisko 100 gatunków ptaków. Na wybrzeżach Oceanu Spokojnego ciągną się piaszczyste wydmy. W parku do dziś mieszkają dawni mieszkańcy regionu - Indianie z plemienia Huiliche. Dla Fernando jednostką miary jest odległość od Santiago, stolicy Chile, gdzie mieszka. Archipelag ten znajduje się więc około 1200km od Santiago.
Muchas gracias, Amigo! Y felicidades! ;)
Etykiety:
- Multiview,
- Prywatne,
- UNESCO,
Chile
Lokalizacja:
Provincia Chiloé, Chile
16 lutego 2010
{110.2} Wyspa Wielkanocna, Chile
Kolejna kartka od Fernando z Chile, kolejna z Wyspy Wielkanocnej, czyli Rapa Nui, konkretniej z obszaru Moai. Miejsce to znane jest przede wszystkim z około 900 kamiennych posągów, zwanych moai stawianych na kamiennych platformach ahu. Stanowią one najbardziej znane osiągnięcie cywilizacji polinezyjskich mieszkańców wyspy. Większość z nich została wykuta w tufie wulkanicznym pochodzącym z wulkanu Rano Raraku przy pomocy narzędzi z bazaltu. Kamieniołom, w którym obrabiano materiał, porzucono nagle. Świadczą o tym niedokończone posągi. Przeznaczenie tych obiektów nie jest dotychczas znane. Powstało na ten temat wiele teorii, mówiących o posągach jako wyobrażeniu bóstw, czy przodków. Nie wiadomo też, jak przemieszczano ciężkie bloki kamienia. Prawdopodobnie używano do tego drewnianych płóz. Moai wycinano kamiennymi narzędziami ze skały wulkanicznej. Polinezjaniści zgodnie przyjmują, że budowa posągów została przerwana nagle w XVI wieku. Powodem było prawdopodobnie przeludnienie wyspy, klęska głodu i wybuch walk międzyplemiennych.
Etykiety:
- Prywatne,
- Sztuka,
- UNESCO,
Chile
Lokalizacja:
Easter Island, Chile
10 lutego 2010
{110.1} Chile, Wyspa Wielkanocna
Pamiętacie Fernando z Chile? Uradował mnie ostatnio kolejnymi niesamowitymi kartkami - tak, z Wyspy Wielkanocnej! W języku polinezyjskim to właśnie Rapa Nui. Znajduje się ona aż 3600km od wybrzeży Chile, jednak należy do terytorium właśnie tego państwa. Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że Fernando uda się zdobyć kartki stamtąd, ale jak widać - umie chłopak zaskakiwać ;) Według literatury wyspa została zasiedlona około roku 300-400 n.e. przez osadników z Hawajów. Niektórzy naukowcy twierdzą jednak, że mogło to mieć miejsce około roku 700-800 n.e. na co wskazuje datowanie radiowęglowe. Polinezyjczycy prawdopodobnie przybyli z Markizów przywożąc ze sobą banany, taro, kurczaki, czy szczury. Kontakt Europejczyków z wyspą rozpoczął się w niedzielę wielkanocną 1722 roku (stąd też nazwa wyspy), gdy Holender Jacob Roggeveen odkrył na wyspie 2000-3000 mieszkańców, jakkolwiek cywilizacja ta mogła wcześniej dochodzić do 10000-15000 mieszkańców. Taki spadek liczby mieszkańców spowodowany został przez wyczerpanie naturalnych zasobów wyspy oraz ścięcie wszystkich drzew. Według podań ustnych w wyniku tego doszło do walk oraz kanibalizmu z powodu braku żywności. Wyspa Wielkanocna słynie przede wszystkim jednak z wielkich posągów, zwanych Moai i przedstawiających ludzkie głowy i sylwetki, ale o nich następnym razem... ;)
Etykiety:
- Multiview,
- Prywatne,
- UNESCO,
Chile
Lokalizacja:
Easter Island, Chile
16 stycznia 2010
{70.2} Chile, Puerto Varas
Druga kartka od Fernando, przedstawiająca miasto, w którym Fernando chciałby zamieszkać - Puerto Varas. Położone jest nad pięknym jeziorem Llanquihue, blisko wulkanu Osorno, który to przyczynił się do powstania owego jeziora. Widzimy na kartce oba obiekty, dlatego tak mnie zachwyca - ma jakby trzy płaszczyzny - miasto, jezioro, wulkan. Sam wulkan jest o tyle niezwykły, że ma kształt niemal idealnie symetrycznego stożka, ma 2652 metrów. Jest jednym z najaktywniejszych wulkanów w Chile, zarejestrowano 11 jego wybuchów od roku 1575 do 1869. Jak widać i na zdjęciu, wyższe części stoku pokryte są lodem, czyniąc wulkan szczytem bardzo trudnym do zdobycia i powodując zagrożenie lawinowe. Powtarzam raz jeszcze - jedna z piękniejszych kartek w mojej kolekcji, dziękuję, Fernando! :)
Lokalizacja:
Puerto Varas, Chile
{70.1} Chile, Santiago
Oto kartka, którą dostałam od Fernando, z którym szykuje się więcej wymian kartkowych, równolegle z mailową korespondencją. Santiago jest stolicą Chile, tutaj mieszka i pracuje Fernando. Miasto położone jest w środkowej części kraju, na przedgórzu andyjskim nad rzeką Mapocho administracyjnie należy do regionu Metropolitana. Santiago jest największym miastem kraju, mieszka tam trzecia część ludności państwa, około 5 mln. mieszkańców. W tle widać już szczyty Andów, w których niniejszym się zakochałam. Rozległa stolica Chile składa się w rzeczywistości z kilku miast. Właściwe Santiago, położone wokół miasta z czasów kolonialnych, otoczone jest 31 comunas zbudowanymi w różnych okresach, które zlały się w jedno megamiasto. Indianie o mało nie starli miasta z powierzchni ziemi zaledwie w 6 miesięcy po jego założeniu w 1541 r. Jeszcze pod koniec XVI w. w 200 chatach z cegły wypalanej na słońcu mieszkało zaledwie 700 Hiszpanów i Metysów oraz indiańska służba i robotnicy. Zaopatrzenie w wodę było niepewne, drogi łączące przyszłą stolicę z resztą kraju niebezpieczne, a wody rzeki Mapocho co jakiś czas zalewały osadę. Jak widać, Santiago miało naprawdę ciężkie początki, przetrwało jednak i rozrosło się do dzisiejszych, wielkich rozmiarów. Jeszcze znaczek - bardzo ładny, świąteczny :)
Lokalizacja:
Santiago, Chile
Subskrybuj:
Posty (Atom)










